PIAST Tuczempy - KS Wiązownica 1-0 (1:0)

Zdecydowane zwycięstwo Piasta w derbowym meczu przeciwko KS Wiązownica !

Bez problemu, choć skromnie zwycięstwem zakończyli spotkanie podopieczni Marka Strawy. Jedyny gol wpadł po mocnym strzale ziemią z około 24 metrów Dmytro Shyray'a - zawodnik ten mógł wpisać się na listę dziś jeszcze z 3 razy, jednak piłka albo mijała słupek o centymetry albo trafiała w poprzeczkę.

Od pierwszej minuty widoczna była przewaga gospodarzy, a mecz można było porównać do walki dwóch drużyn z innej ligi. W 9' minucie pierwszą szansę mieli goście, rzut wolny z 27 metrów przeleciał 2 metry obok prawego słupka. W 26' potężny strzał oddał Radosław Gil, bramkarz sparował piłkę a dobitka Bogusława Nogi wylądowała na słupku. W 30 minucie pogorszyła się pogoda nad stadionem, nawet parasol jednego z kibiców znalazł miejsce na murawie. W 31' faulowany został na 23 metrze Jakub Kloc, po indywidualnym wejściu. W 37' było już 1-0, po fantastycznym strzale Dmytro Shyray'a. Ponownie strzelec bramki w doliczonym czasie pierwszej połowy w kontrze 3na3 oddał strzał z 25metrów, a piłka jak zaczarowana o centymetry mija bramkę gości.

Druga połowa rozpoczęta, przyniosła więcej ataków gości. W 55' po stałym fragmencie gry dla KS Wiązownica, łapiący Patryk Strawa został faulowany. W 60' strzelec jedynej bramki w tym spotkaniu indywidualnie objeżdża całą linię pola karnego i oddaje strzał na bramkę, ponownie o centymetry piłka mija słupek. W 70' kontrę gospodarzy dwukrotnie zatrzymała obrona gości. Najpierw strzał Dmytro Shyray'a a następnie Bogusława Nogi. W 74' rewelacyjnym rajdem z prawej strony popisał się Sławomir Wójcik (wszedł w 68') od własnej bramki pod bramkę gości, po czym dośrodkowanie zostało wybite na rzut rożny. W 76' goście w sytuacji sam na sam,jednak interwencję Patryka Strawy uprzedził Noga. W 82' brutalnie faulowany został Karol Wota (przez bramkarza) wychodzący sam na sam z kontrą - faul na około 35 metrze boiska. Bramkarz gości ukarany został żółtym kartonikiem, również Łukasz Zając za krytykowanie decyzji sędziego otrzymał kartonik. W 84' ponownie o sobie przypomniał "Dima" mijając obrońce strzelił w poprzeczkę. W 88' goście rzucili całe siły do ataku, Strawa zmuszony był do sparowania na rzut rożny strzału z dystansu. Po tej interwencji rozegrany rzut rożny ponownie zagroził bramce Strawy, piłka po strzale głową mija o centymetry poprzeczkę. W doliczonym czasie gry, błąd popełnia obrońca gości (Paweł Bartnik) a zaskoczony Łukasz Zając posyła piłkę daleko nad poprzeczką. Ostatnia akcja meczu to rzut rożny dla gości, nawet bramkarz znalazł się w polu karnym Piasta, piłka zrobiła zamieszanie w polu karnym, jednak została wybita a kontra sam na sam z wracającym bramkarzem została przerwana przez sędziego, który zakończył spotkanie.

Dzięki zwycięstwu, Piast awansował w tabeli (26 punktów). Gra wyglądała bardzo optymistycznie, następny mecz rozegramy w sobotę, przeciwnikiem będzie dotychczasowy lider - czy Piast jako pierwsza drużyna w sezonie pokona drużynę Wólczanki ? przekonamy się już w sobotę (14:00).